When you buy through links on this site, I may earn an affiliate commission at no extra cost to you. Learn more.

Upcycled Shirt Refashion You Should Absolutely Try.

Nie ma lepszego sposobu na zdobycie nowych topów i ubrań niż DIY Upcycled Shirt Refashion. Damska koszula z recyklingu, aby być precyzyjnym.

Jest to bardzo łatwy i niedrogi sposób na zdobycie nowych ubrań bez wydawania na nie pieniędzy.

W tym tutorialu, Julie nauczy Cię jak przekształcić starą koszulę z jej pracy w absolutnie piękny top z paskami do wiązania.

Nasz top będzie jeszcze jednym pomysłem z wielu upcycled shirt ideas, których możesz się nauczyć, aby przekształcić swoje stare i przestarzałe koszule.

Inspiracja dla projektów szycia może pochodzić z dość nietypowych miejsc.

Ale, myślę, że mój najnowszy błysk kreatywności nawet mnie zaskoczył, kiedy podjąłem się refashioning dość niefortunnie wyglądającej bluzki z targów.

Inspiracja dla upcycled shirt.

Widzicie, firma w której pracuję obecnie podwaja swoje rozmiary.

I niektóre pokoje i biura są przenoszone, co oznacza, że dzieje się dużo sprzątania.

Gdy przechodziliśmy przez ogromny zestaw szafek w naszym pokoju szkoleniowym, znaleźliśmy skarbnicę starych materiałów marketingowych, w tym kilka markowych koszulek targowych.

Dziś, kiedy uczestniczyliśmy w targach, nosiliśmy koordynujące koszule lub swetry z wyhaftowanym logo firmy lub konkretnym produktem, który promowaliśmy w tym czasie.

Większość tych swetrów i koszul była dość nieobraźliwa i mogliśmy się ich pozbyć, oferując je obecnym pracownikom.

Jednakże nie mogliśmy znaleźć chętnych na jeden z naszych dawnych topów targowych: markową białą bluzkę z francuskimi mankietami.

I mogę zrozumieć, dlaczego.

Te bluzki są dopasowane, wyglądają matronicznie, a logo produktu, który wtedy promowaliśmy (które mieliśmy wyhaftowane na koszuli) było po prostu niezbyt ładne.

Jak pakowaliśmy te bluzki do Goodwill, zażartowałem do moich kolegów, że zabiorę je do domu i przerobię je na jakieś słodkie rompersy dla nas.

Co oni wszyscy uznali za zabawne.

Początkowo zdecydowanie NIE byłem poważny. Ale potem zacząłem się ekscytować perspektywą przekształcenia czegoś tak ohydnego w coś słodkiego i nadającego się do noszenia na lato.

Przygotowanie odnowionej koszuli

Mimo, że początkowo proponowałam przekształcenie tych bluzek w rompery, szybko ograniczyłam swoje ambicje.

Pomyślałam, że ładny wzór letniej bluzki w stylu camisole z wiązaniem u góry będzie o wiele bardziej wykonalny z ograniczonym materiałem bluzki.

Więc, od razu przystąpiłam do rozbierania bluzki, aby spróbować ustalić wstępny kształt.

Jest coś bardzo wyzwalającego w cięciu materiału, na którym ci nie zależy. Ilekroć robię coś z bardzo drogiej tkaniny, hem i haw, i zmierzyć i ponownie zmierzyć przed faktycznie podejmowania cięcia.

Ale ponieważ mieliśmy sporo tych bluzek, czułam się dość nieustraszona, odcinając rękawy i kołnierz.

Już wyglądało to lepiej.

Ale potem pojawiła się kwestia logo.

Usunięcie haftowanego logo na tej delikatnej tkaninie było nie do zrobienia, więc musiałam przerobić koszulę w taki sposób, aby wyeliminować brzydki haft.

Więc, używając prostej krawędzi, odciąłem górną część przodu koszuli po obu stronach tuż pod haftowanym logo.

Jednakże, gdy zabrakło tej części przodu, miałem wrażenie, że koszula może być zbyt niska.

Więc, zdecydowałem się na zintegrowanie małego kawałka przodu nad pozostałym przodem koszuli.

Wykonałem tymczasowy element wierzchni z tyłu koszuli, powyżej ramion, gdzie jest ona dwuwarstwowa.

Następnie, z grubsza zszyłem górną część przodu koszuli, gdzie usunąłem logo.

Sposób w jaki to wyglądało był świetny, nawet jeśli kawałek okładziny uniemożliwiał całkowite rozpięcie przodu koszuli.

Wykonanie ramiączek.

Użyłam materiału z rękawów do zrobienia wiązań na ramionach.

To co zrobiłam to po prostu wycięcie czterech pasków z rękawów o szerokości około 2″ i długości 16″, złożenie ich na pół (wzdłuż z prawymi stronami razem) i zaprasowanie.

Po zszyciu ich razem tak, aby część z rękawami miała około ¾” szerokości, przycięłam naddatki na szwy, odwróciłam je prawą stroną do góry i ponownie zaprasowałam.

Następne kroki w tworzeniu koszuli wymagałyby założenia jej na ciało i rozpoczęcia przypinania.

Na szczęście mam w domu 17-latka, który zazwyczaj jest dość chętny do bycia moim modelem.

Kiedy zobaczyła co robię, zapytała czy koszula może być dla niej… hm… jasne!

Ale zasugerowałem, że może powinna poczekać, żeby zobaczyć jak to wyjdzie.

Po przymierzeniu koszuli na mojej modelce, zdałam sobie sprawę, że bluzka jest trochę szeroka.

Ale nie mogła być zbyt dopasowana, bo nie da się jej całkowicie rozpiąć, żeby ją założyć i zdjąć.

Musiałaby być na tyle pojemna, żeby można ją było założyć przez głowę.

Więc, zdecydowałam się zebrać materiał z tyłu używając gumki.

Wykończenie upcyklingowanej koszuli.

Pasowanie koszuli na moim modelu pozwoliło mi dopracować kształt przodu.

Ponieważ pochodziła ona z części tylno-ramiennej, która składała się z dwóch warstw tkaniny, zachowałam tę grubość.

Patrząc z perspektywy czasu, żałuję, że nie wtopiłam odrobiny fizeliny między dwie warstwy, aby nadać jej więcej ciała i aby leżała bardziej płasko po wyprasowaniu.

Wykonałam otwory w górnej części przodu i przełożyłam przez nie surowe krawędzie ramiączek.

Następnie zszyłam je, zabezpieczając ramiączka na miejscu, i zszyłam całą przednią część.

Miałam dużo dodatkowej długości z tyłu koszuli, więc przycięłam tył do miejsca, w którym chciałam, żeby się kończył na plecach, plus dodatkowe 5/8″ na naddatek na szwy.

Następnie ze skrawków uszyłam prostokątny element na tył koszuli.

Tak jak w przypadku przodu, zostawiłam otwory na ramiączka i zabezpieczyłam je na miejscu, przyszywając kawałek okładziny do koszuli.

Zamiast zszywania okładziny do koszulki, stworzyłam kanał na kawałek gumy ¾”, aby zebrać nadmiar materiału między dwoma paskami.

Nie rozciągnęłam gumy na całą szerokość tyłu koszulki, ale zabezpieczyłam końce gumy w kanale pod ramiączkami.

Z pozostałych części rękawów wycięłam po skosie paski o szerokości 1 cala na okładziny pod pachami.

Z jednej strony zaprasowałam około 3/8″ w dół i przymocowałam prawą stronę okładziny do prawej strony surowego pachy, a następnie zaprasowałam ją i zszyłam na miejscu.

Ukryłam końce okładzin pod przednią i tylną okładziną.

Finalne wyniki upcyklingowej koszuli

Muszę przyznać, że jestem całkiem zaskoczona tym, jak dobrze wyszła ta mała koszula.

Niewiele przypomina oryginalną bluzkę z targów.

Plus, moja córka jest entuzjastyczną odbiorczynią tej kreacji, mając ją już na sobie kilka razy w gorące letnie noce.

Kim jest Julie z Machine Embroidery Geek?

Julie Griffey lubi tworzyć zabawne i nowoczesne projekty przy użyciu swojej maszyny do szycia i haftowania. Posiada tytuł magistra w dziedzinie projektowania odzieży i magistra w dziedzinie projektowania.  Kiedy nie jest w swojej szwalni, stara się być rodzicem na poziomie B+.  Zajrzyj na jej bloga pełnego porad, how-tos i inspiracji.

Nie zapomnij śledzić nas w mediach społecznościowych na Facebooku, Instagramie i Pintereście.

A jeśli chcesz być częścią niesamowitej grupy podobnie myślących ludzi jak Ty dołącz do My Golden Thimble Sewing Club na Facebooku!